poniedziałek, 30 lipca 2012

Kapitan Kryzys vs Gołąb-Man
Stare gołębie odchodzą przy huku armat
Rozdz. 1- Happy birthday Mr. Kapitan








No i stało się! Skończyłem 9 plansz pierwszego rozdziału pełnometrażowego Kapitana! Jaram się jak stary jamnik piszczącą zabawką!
Historia będzie opowiadała o wielkiej konfrontacji Kapitana z jego arcy-wrogiem podstępnym Gołąb-Man'em. Będzie kilka zwrotów akcji (może nawet zaskakujące), będzie krew, będzie pot i w końcu będą też łzy. Całość na razie nie ma jakiejś bardzo sprecyzowanej formy (chociaż drugi rozdział scenariuszowo jest gotowy) i będzie się w pewnych podstawowych, nakreślonych już w mojej głowie, ramach rozwijać. Co z tego wyjdzie? Czy się uda? To się okaże i nie ukrywam wiele tu zależy od Was, bo wiadomo- słabo jest tworzyć w próżnię. Jeśli podoba Wam się podjęta przeze mnie inicjatywa, to udostępniajcie, pokazujcie bloga kolegom i komentujcie, a ja obiecuję, że będzie więcej.

A jak ktoś chce sobie obejrzeć na pełnym wypasie, to tu jest link do interaktywnego pdf'a na Issuu.com: TU

P.S. Mam nadzieję, że Wam się ten post jakoś sensownie wyświetla, bo się musiałem strasznie nagimnastykować żeby obrazki wyswietliły się w dwóch rzędach.

środa, 18 lipca 2012

Kapitan Kryzys vs Płytka Wyobraźnia


Kochani! Wakacje w pełni. Któż nie chciałby udać się nad rzekę/jezioro/może nawet morze... Pamiętajcie jednak, że to co wszystkim kojarzy Wam się z ochłodą w gorący letni dzień, a mianowicie woda w jednej chwili z najlepszego przyjaciela może przeistoczyć się w śmiertelnego wroga! No! Dość moralizowania- zobaczcie co wydarzyło się Kapitanowi, gdy i on w te upały postanowił zażyć kąpieli...

czwartek, 28 czerwca 2012

Kapitan Kryzys vs Kapitan Mineta


Od kiedy na tegorocznej Komiksowej Warszawie przeczytałem mały, ale bardzo przyjemnie absurdalny tomik Kapitana Minety w mojej głowie kiełkował pomysł na mały tribute/cross-over między nim, a Kapitanem Kryzysem... A że Piotr Nowacki (jak klikniecie na imieniu to przejdziecie do jego bloga) to fajny gość, który robi fajne komiksy, a dodatkowo miał ostatnio urodziny, to... w końcu pomysł zrealizowałem!

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kapitan Kryzys vs Ryzykowny Lot



Nie zapominajmy, że Euro to nie tylko kibice i ewentualne rozróby na mieście. To wiele działań, z których nawet nie zdajemy sobie sprawy... Jak np. dodatkowe kontrole na lotniskach, które jak pokazuje nasz dzisiejszy odcinek nie zawsze są skuteczne! Na szczęście na posterunku jak zawsze jest poczciwy Kapitan, chroniąc i broniąc, a do tego nie zawsze zdając sobie z tego sprawę!

Przy okazji chyba można już mówić o nowym wrogu Kapitana! Tym razem nie jest on tak konkretny i osobowy jak Gołąb-man. To polska komórka Al-Kaidy, która gdzieś tam jest czyhając na nas... Bądźcie ostrzeżeni... Polska Al-Kaida na pewno jeszcze podniesie swój plugawy łeb!

czwartek, 14 czerwca 2012

Kapitan Kryzys vs podwójny gaz



Skończył się niedawno kolejny słynny na cały Świat polski długi weekend. Zastanawiacie się czemu przy tej okazji po raz kolejny nie podano zatrważających statystyk, mówiących o tym ile to osób zginęło, a ile zostało rannych, w wypadkach spowodowanych przez pijanych kierowców? Polacy przestali pić? Terroryści zaatakowali Polmosy? Nowe "autostrady" spowodowały, że nie ma wypadków? A może nikt nie zaprzątał sobie tym głowy bo mamy Euro? Nie! Jak zawsze to Wasz wspaniały Kapitan przyczynił się do tego!

A teraz czas na standardową samokrytykę- zaniedbałem bloga! Przyznaję. Trochę innych rzeczy było na głowie... i trochę jeszcze jest, ale pewne się finalizują, a inne się sfinalizowały, więc wracam znów z w miarę co tygodniowymi aktualizacjami! Do zobaczenia/przeczytania niebawem!

sobota, 21 kwietnia 2012

Kapitan Kryzys vs Wiosna


Dziś był piękny dzień... prawie jak w takie super przyjemne lato, a to WIOSNA! A skoro wiosna wszędzie- na dworzu, w sercach młodych zakochanych i porannym ćwierkaniu ptaszków, to na blogu też wiosna! A co!

niedziela, 8 kwietnia 2012

Kapitan Kryzys vs Wielkanoc



Z cyklu "Jeden obraz wystarcza za 1000 słów"- obrazek mówi wszystkiego. Wesołego jajka i stosunkowo suchego Dyngusa (cokolwiek to znaczy...)

P.S. A zamiast królika krab...

sobota, 7 kwietnia 2012

Kapitan Kryzys vs Senne Marzenia feat. Tomasz Kleszcz



Znacie Tomka Kleszcza? Nie? Jak to?! Śmiało- kliknijcie w linka i poznajcie! Bo ten gość był tak miły, że jako pierwszy ever komiksiarz narysował swoją wersję Kapitana Kryzysa. Link do jego obrazka jest TU. Fajny nie? Myślę, że tak właśnie widzi siebie Kapitan Kryzys, gdy myśli o sobie- prawdziwy super hero! I dlatego pozwoliłem sobie wykorzystać tę wizję we własnym obrazku.

Dziękuję Ci bardzo Tomku, bo to tak strasznie miłe, że aż brak słów żeby to opisać.

Tu pozwolę sobie na mały apel- jeśli ktoś jeszcze chciałby przedstawić swoją wizję mojego bohatera, to zapraszam! Nie krępujcie się. Wszystkie tu zamieszczę i będę się z nich cieszył jak mały szczeniaczek z kawałka starego koca!

piątek, 30 marca 2012

Kapitan Kryzys i superbhoaterowie


Ten rysunek powstawał w wielkich bólach. Zacząłem go robić gdy licznik-pierdicznik zbliżał się do 5000. Jednak natłok pracy opóźnił nieco jego publikacje, a Wasza frekwencja na blogu bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, co spowodowało, że na transparencie jest taka, a nie inna liczba. Dziękuję wszystkim i podpowiadam rozwiązanie godne prawdziwego fana- ustawiajcie go sobie na tapecie.
Standardowo wersja kolor TUTAJ (którą mocno polecam, bo fajna jest).

I uwaga! Szybki kapitanowy konkurs! Kto pierwszy w komentarzu pod postem wymieni wszystkich bohaterów na rysunku, dostanie ode mnie piękny wydruk w formacie A3 z prawdziwym podpisem, oraz wedle życzenia ze specjalnym rysunkiem z Kapitanem na odwrocie! Jest o co walczyć, więc do dzieła!

poniedziałek, 26 marca 2012

Kapitan Kryzys vs Afera Solna


Pamiętacie jeszcze aferę solną? Pamiętacie kto ją wykrył i jak potem się tym chwalił przy każdej okazji? Na szczęście zima już sobie poszła a z nią zapotrzebowanie na sól drogową spadło, ale Kapitan postanowił opowiedzieć Wam drodzy Czytelnicy, kto NAPRAWDĘ stoi za wykryciem tego skandalicznego procederu. Wnioski z tej historii? Po pierwsze Kapitan jest super, a po drugie pierogi są dobre na wszystko.

Wiem, że może historyjka nie rozwala może błyskotliwym dowcipem jak zawsze (a niektórzy jej nie zrozumieli...), ale... każdy ma słabsze dni, a poza tym ładne są w niej obrazki.

I ogłoszenia parafialne.
Po primo słyszę jak wołacie- co stało się z obiecaną dłuższą historią? Nawał pracy i inne projekty trochę ją wstrzymały, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Pojawi się ona 22 kwietnia na blogu, czyli w rocznicę jego powstania.
Po secundo- postaram się wrócić do dobrego nawyku wrzucania czegoś zgrubsza co tydzień.
Po tertio- jeszcze w tym tygodniu bonusowa aktualizacja, pewnie w okolicy czwartku.
I wreszcie po czwarto  dziękuję Wam wszystkim, za to, że pomimo mojej małej aktywności tu ostatnio blog hula jak nigdy i licznik kręci się wesoło- to dla mnie i Kapitana dużo znaczy.